III Manewry Ratownicze Ochotniczych Straży Pożarnych powiatu suwalskiego

W minioną sobotę na terenie gminy Filipów odbyły się III Manewry Ochotniczych Straży Pożarnych z powiatu suwalskiego. Jednostki rywalizowały między sobą
w sześciu różnych konkurencjach – zdarzeniach symulowanych, rozmieszczonych wokół jeziora Rospuda.

Sędziowie na każdej stacji oceniali prawidłowe podejście do zdarzenia, m. in. dowodzenie, prowadzenie łączności, dobór sprzętu, działania medyczne a nawet przestrzeganie przepisów BHP. Na każdej stacji podczas wykonywania aplikacyjnych założeń można było zdobyć 20 pkt. Klasyfikacja końcowa przedstawia się następująco:

1 miejsce – OSP Jeleniewo – 115,5 pkt.
2 miejsce – OSP Przerośl – 114 pkt.
3 miejsce – OSP Płociczno – 112 pkt.
4 miejsce – OSP Raczki – 110 pkt.
5 miejsce – OSP Filipów – 109,5 pkt.
6 miejsce – OSP Bakałarzewo – 105,5 pkt.
7 miejsce – OSP Nowa Wieś – 104,5  pkt.
7 miejsce – OSP Kaletnik – 104,5 pkt.
8 miejsce – OSP Sucha Wieś – 87,5 pkt.

Ochotnicy sobotnie ćwiczenia rozpoczynali od aplikacyjnego wypadku w zakładzie kamieniarskim w Filipowie. Strażacy mieli za zadanie uwolnić za pomocą posiadanego sprzętu osobę, która została przygnieciona przez duży kamienny głaz oraz udzielić jej kwalifikowanej pierwszej pomocy. Następnie udawali się nad wodę na plażę gminną, gdzie musieli podjąć poszkodowanego z wody a w tym samym czasie ich koledzy z zastępu prowadzili resuscytację krążeniowo – oddechową poszkodowanego na pomoście. Kolejna stacja to wypadek samochodu osobowego w pobliskim lesie, który uderzył przodem pojazdu w drzewo. Na miejscu zdarzenia jeden pozorant (kierowca) udawał osobę pod wpływem środków odurzających, zaś drugi (manekin) schowany był w bagażniku pojazdu. Następnie strażacy udawali się do opuszczonej szkoły w miejscowości Czarne, gdzie miało miejsce ćwiczenie typowo gaśnicze. Tam w zadymionej szkole musieli odnaleźć poszkodowanego – palacza obsługującego piec kotłowni, ewakuować go i ugasić pożar. Przedostatnią stacją był wypadek na wysokości. W tej konkurencji, każda z jednostek miała za zadanie ewakuować poszkodowanego, który spadł na metalowe rusztowanie z wysokości (około 2,5m). Ćwiczenia kończyła konkurencja sprawnościowa, w której można było uzyskać tytuł ,,Najtwardszego strażaka”. Była to część bardzo popularnych na całym świecie zawodów FCC – Firefighter Combat Challenge. Zwyciężył w niej Adrian Borkowski z OSP Jeleniewo uzyskując jako jedyny czas poniżej 50 sekund – 48,97 s.

W manewrach brało udział 9 drużyn (zastępów), w sumie 52 druhów.